5 powodów, przez które Twoja oferta nie sprzedaje

5 powodów, przez które Twoja oferta nie sprzedaje

Zapytaj naszego konsultanta o opinię

Tekst na stronie WWW jest ofertą sprzedażową. Teoretycznie każdy o tym wie. W praktyce content często zastępuje jedynie lorem ipsum. Kiedy klient go przeczyta, nadal nie wie, co zyska, jeśli skorzysta z prezentowanej usługi lub produktu. Dlaczego tak jest? Jakie błędy powodują, że użytkownicy strony nie zmieniają się w klientów? Odpowiedź w dzisiejszym artykule

5 powodów, przez które Twoja oferta nie sprzedaje

Piszesz o cechach, a nie o korzyściach

Twój potencjalny klient chce zjeść zupę, a nie kupić garnek. To oznacza, że nie interesuje go produkt jako taki, ale to, co dzięki niemu zyska. Dlatego zawsze pisz o cechach w kontekście korzyści, np. dzięki temu, że ten produkt ma cechę X, klient zyska Y. Powiedzmy, że sprzedajesz samochód, który ma 500 koni mechanicznych. Laikowi niewiele to mówi. Niby ma świadomość, że to dużo, ale nic więcej. W takiej sytuacji warto pokazać korzyść na przykładzie z życia klienta: ten samochód ma 500 koni mechanicznych. Dzięki temu, czterdziestokilometrową trasę z pracy do domu, możesz pokonać maksymalnie w X minut. Pamiętaj, że cecha nie zawsze obroni się sama. To płynąca z niej korzyść zachęca do zakupu.

Piszesz o cechach, a nie o korzyściach

Jak sprawdzić, czy Twoja oferta naprawdę jest Twoja? Sprawdź, czy pasuje na stronę konkurencji. Jeśli tak, koniecznie ją popraw. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta — ponieważ niczym się nie wyróżniasz. A to znaczy, że nie dajesz klientowi powodu, aby skorzystał z Twojej oferty, a nie z usług kogoś innego. Znajdź swoją unikalną propozycję sprzedaży. Wartość, którą klient otrzyma tylko u Ciebie. Możesz oprzeć na tym nie tylko ofertę, ale i cały marketing. Dobrym przykładem jest tutaj Zalando, którego unikalna propozycja sprzedaży to 100 dni na zwrot towaru. Znajdź coś takiego u siebie i wyeksponuj tę wartość.

Używasz słów, które nic nie znaczą.

Są to takie przymiotniki jak: profesjonalna, najwyższa jakość usług czy szybko.

Nie chodzi o to, żeby wcale ich nie używać. Możesz, pod warunkiem, że nastąpi po nich jakiś ciąg dalszy. Co to znaczy szybka wysyłka? 24h czy 2 dni? Zamiast używać słów, które każdy może dowolnie interpretować, operuj konkretami.

Dopadła Cię klątwa wiedzy

Dopadła Cię klątwa wiedzy

Jak sprawdzić, czy Twoja oferta to efekt klątwy wiedzy? Taki tekst poznasz po branżowym slangu; po określeniach, które dla Ciebie są zrozumiałe, ale dla potencjalnego klienta już nie. Przypuśćmy, że promujesz kurs z reklamy na Facebooku dla początkujących. W ofercie możesz napisać, że po kursie klient zacznie e tworzyć reklamy, które będą konwertować. Jest korzyść? Jest, ale czy słowo konwertować będzie zrozumiałe dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z Facebook Ads. Może się zdarzyć, że część potencjalnych klientów nie zrozumie Twojego komunikatu. Dlatego, jeśli chcesz użyć jakiegoś terminu, dodaj do niego wyjaśnienie, według schematu:[termin], czyli [wyjaśnienie]. Jeszcze lepiej, gdy użyjesz prostych słów, bo to one najlepiej sprzedają.

Nie wiesz dla kogo piszesz

No jak to do kogo? Mój produkt (usługa) są jest wszystkich. Takie myślenie to pułapka. Kiedy coś piszesz, musisz wiedzieć, do kogo kierujesz komunikat. Ten punkt to podsumowanie poprzednich. Jeśli nie wiesz, kto jest odbiorcą Twojej oferty, taki tekst nie będzie sprzedawał. Dlaczego? Po pierwsze — nie wiesz, co jest ważne dla Twojego potencjalnego klienta. A to oznacza, że trudno będzie Ci zmienić cechy produktu na korzyści. Po drugie — będzie Ci trudno dopasować język i styl oferty do odbiorcy. Dlatego, zanim usiądziesz przed komputerem, stwórz profil swojego idealnego klienta. Dzięki temu napiszesz skuteczny tekst sprzedażowy. Taki, który będzie odpowiedzią na problemy i potrzeby potencjalnego klienta; będziesz mówić jego językiem. A wtedy istnieje duża szansa, że przeczyta Twoją ofertę do samego końca i z niej skorzysta.

5 powodów, przez które Twoja oferta nie sprzedaje — podsumowanie

5 powodów, przez które Twoja oferta nie sprzedaje — podsumowanie

Pomyśl o tekście ofertowym, jako o kluczowym elemencie marketingowej układanki. Bez względu na to, czy inwestujesz w SEO, w Google Ads, czy w reklamę na Facebooku, użytkownicy ostatecznie trafiają na Twoją stronę WWW. To tutaj klient podejmuje decyzje o zakupie. Jeśli Twoja oferta go nie przekona, to tak jakbyś wyrzucił do kosza cały budżet marketingowy. Stać Cię na to? Jeśli czujesz, że pisanie to nie Twoja bajka, oddaj pióro specjalistą. Dobry tekst to inwestycja, która szybko Ci się zwróci.

Zapytaj naszego konsultanta o opinię

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o